ŁADOWANIE

Wpisz by wyszukać

Wyścig adresów

Udostępnij

W Internecie trwa nieustanna walka pomiędzy adresami stron www o zajęcie jak najbardziej korzystnego miejsca na liście wyników Google’a, co przekłada się na absolutnie realne zyski finansowe. Firmy robią, co mogą, by ich witryny były w pierwszej dziesiątce wyników wyszukiwań.

Żyjemy w rzeczywistości coraz bardziej wirtualnej. Liczba stron internetowych w polskiej przestrzeni www ostatnio maleje, ale generalnie (w dłuższym terminie) nieustannie się zwiększa. Na początku października tego roku, według prowadzącej rejestr domen Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK), zarejestrowanych było 1954 tys. adresów z najpopularniejszym rozszerzeniem .pl oraz 359 tys. com.pl. W ciągu poprzednich dwunastu miesięcy ubyło 36 tys. adresów z pierwszą końcówką i 33 tys. z drugą. – Wirtualną przestrzeń cyfrową można porównać do żyjącego, wciąż zmieniającego swoje właściwości organizmu – tłumaczy Andrzej Kawecki z NASK. – Każdego dnia, w zasadzie w każdej chwili, wiele domen znika i się pojawia. Funkcje poszczególnych witryn, ich przeznaczenie, zasoby oraz dostępność zmieniają się jeszcze szybciej, w zasadzie jak w kalejdoskopie. Znalezienie miejsca w tak labilnym środowisku dla każdego przedsiębiorstwa jest nie lada wyzwaniem. – Aby strona internetowa firmy, będąca czymś w rodzaju ziarenka piasku w gigantycznej piaskownicy czy – małej wizytówki wśród tysięcy woluminów Biblioteki Narodowej, nie zaginęła, konieczne jest prowadzenie, najlepiej w trybie ciągłym, nieustannym, pozycjonowania (tzw. SEO, od angielskiego Search Engine Optimization) wartością merytoryczną, aby link (odnośnik) do witryny pojawiał się jak najczęściej w najpopularniejszej wyszukiwarce internetowej, czyli Google (95 proc. pytań odbywa się właśnie przez tę witrynę, z konkurencyjnej Bing korzysta nie więcej niż kilka proc., a z Yahoo! będącego kiedyś liderem – kilka promili).

SEO – Search Engine Optimization for Online Marketing Concept. Modern graphic interface showing symbol of keyword research website promotion by optimize customer searching and analyze market strategy.

Wirtualna renoma

Ważne jest jednak nie tylko znalezienie się w ogóle na liście wyników, ale także, może nawet przede wszystkim, zajęta w tym cyfrowym wyścigu jak najbardziej korzystna pozycja. Tylko dziesięć pierwszych miejsc w wynikach wyszukiwania Google’a, jak zapewniają analitycy tej korporacji, ma jakąkolwiek wartość komercyjną, dostrzegane jest w ogóle przez użytkowników. Statystyki dowodzą, że witryna plasująca się na czele listy, mająca pierwszą pozycję odwiedzana jest przez około 53 proc. internautów. Miejsca powyżej pierwszej dziesiątki wizytowane są zaledwie przez kilka promili. – W internetowej przestrzeni trwa nieustanna walka pomiędzy adresami stron www o zajęcie jak najbardziej korzystnego miejsca na liście wyników tej monopolistycznej w zasadzie wyszukiwarki, co przekłada się na absolutnie realne zyski finansowe – precyzuje Kawecki. – Nie ma przy tym (albo zdarzają się niezwykle rzadko dwa takie same) kryteriów wyszukiwania podanych w tym samym czasie, miejscu i kontekście, operujących identycznym zestawem tzw. słów kluczowych. Z tego, między innymi, powodu poszczególne adresy nieustannie muszą walczyć o korzystną dla siebie pozycję. W przeciwnym przypadku strona www nawet najbardziej użyteczna, interesująca czy wartościowa stanie się kompletnie niewidoczna. A wtedy w zasadzie jest tak samo jakby jej w ogóle nie było.

Strona pod lupą

Usługę pozycjonowania strony internetowej można powierzyć wyspecjalizowanej firmie, która w pierwszej kolejności powinna wykonać jak najbardziej gruntowną analizę adresu pod kątem poszczególnych wyszukiwarek, w tym tej największej, a następnie przeprowadzić taką optymalizację znajdujących się w jej zawartości treści, oczywiście bez ingerencji w zawartość merytoryczną, aby jak najlepiej była rozpoznawana przez silniki decydujące o wynikach. Podstawą skutecznego pozycjonowania strony www jest bowiem dobra, skutecznie przeprowadzona tzw. optymalizacja. Analiza powinna być przeprowadzana pod kątem wszystkich najważniejszych czynników mających wpływ na wyniki wyszukiwania. Jest ich sporo, w dodatku zmieniają się jak w kalejdoskopie.

Ważne jest przy tym, aby taka operacja obejmowała całą witrynę, a nie tylko kilka wybranych podstron. W dużym uproszczeniu chodzi o to, aby treść była lepiej dostosowana do standardów wyszukiwarek, ruch na stronie – bardziej intensywny, a pozycja w wynikach – wyższa.

Korzystnym rezultatem jest także lepsza reakcja silnika wyszukiwarki na nowe, wcześniej nie brane pod uwagę przez twórców witryny słowa kluczowe.

Wynagrodzenie za tego rodzaju usługę ustalane jest z właścicielem witryny z reguły indywidualnie, zależy bowiem od bardzo wielu unikalnych, jednostkowych czynników, takich jak zawartość witryny, spodziewane efekty (satysfakcjonująca pozycja na liście wyników w określonym czasie), miejsca wykonania usługi, jak również czasu jej trwania. Umowy zwykle podpisywane są na co najmniej kilka miesięcy. – Jedynie część prac, najbardziej banalnych, podstawowych można wykonać we własnym zakresie, samemu, ograniczając koszty – wskazuje Andrzej Kawecki z NASK. – Nie zastąpi to profesjonalnego pozycjonowania, może być do niego wstępem.

Algorytm wartości

Do pozycjonowania strony firma jednak może i powinna się przygotować. Wyszukiwarki treści internetowych stosują rozmaite metody oceny stron i tzw. algorytmy wartościujące zaindeksowane strony decydujące o pozycji w wynikach. Trudno więc taką operację przeprowadzić we własnym zakresie, chociaż, teoretycznie jest to oczywiście możliwe. Najbardziej powszechne jest wyszukiwanie witryny w wyszukiwarce po słowach kluczowych (link building). Optymalizację warto więc rozpocząć od przygotowania jak najbardziej szerokiego zestawu takich wyrażeń, odnoszących się, rzecz jasna, do merytorycznej zawartości witryny.

Na początku należy się zastanowić, które wyrażenia lub bardziej rozbudowane frazy w największym stopniu odpowiadają zawartości strony internetowej i przygotować zestawienie kilkunastu słów ogólnych. Najlepiej, gdy taka lista, jak twierdzą osoby prowadzące serwisy pozycjonujące, jest przygotowywana z pozycji klienta firmy, przedsiębiorstwa czy firmującej taką stronę organizacji, po rozważeniu kwestii, jakie słowa mogą być użyte przez niego w procesie wyszukiwania.

Najbardziej popularne w danej dziedzinie słowa kluczowe najczęściej jednak są już zajęte, przypisane do innego adresu. Nie jest wykluczone, co prawda, ich użycie, czy w ogóle zajęcie dobrej pozycji przy ich pomocy. Ale dostosowanie witryny do takich wyrażeń jest trudniejsze i bardziej czasochłonne.

Wyszukiwanie słów ogólnych natomiast rzadko ma charakter jednoznaczny, tzn. niewiele jest sytuacji, gdy poszukiwany przez użytkownika jest wyłącznie jeden rodzaj informacji (wpisując na przykład słowo „snopowiązałka”, można poszukiwać zarówno informacji o produkcie, jak i firmie, która go wytwarza).

Z tego powodu, jak radzą właściciele agencji pozycjonujących, zestawienie słów kluczowych warto uszczegółowić i w miejsce jednego wyrażenia znaleźć ich co najmniej kilka, a najlepiej połączyć we frazy (na przykład „firma komputerowa Gliwice”). Im więcej takich słów, fraz czy wyrażeń będzie określać cechy witryny, tym większa szansa, że właśnie one zostaną wpisane w wyszukiwarce, ergo – wyświetlony zostanie pożądany link.

Parametr wyszukiwarki

Do przeprowadzenia samego procesu pozycjonowania konieczna jest znajomość przynajmniej podstawowych parametrów, którymi posługują się silniki wyszukiwarek. Algorytmy Google aktualizowane są nawet kilka razy dziennie. Ale przeglądając zawartość znajdujących się w przestrzeni wirtualnej witryn, biorą one pod uwagę, zasadniczo, trzy elementy: popularność strony, link (tzw. popularity), budowę i zawartość samej strony będącej przedmiotem badania.

Optymalizacja na pewno polega na profesjonalnym zadbaniu o merytoryczną zawartość strony www. Znajdować się na niej powinny często, najlepiej kilka razy w tygodniu (w zależności od branży) aktualizowane, poszukiwane w danej dziedzinie informacje, użyteczne wirtualne narzędzia czy wartościowe linki do innych witryn. Profesjonalny pozycjoner każdego miesiąca powinien przygotowywać teksty do umieszczenia na stronie internetowej. To nie tylko wyraźny sygnał dla wyszukiwarki, że poddawana takiemu procesowi firma się rozwija, ale również źródło nowych słów kluczowych wpisywanych przez potencjalnych klientów lub użytkowników. Wzrost objętości treści oraz liczby podstron niemal zawsze wspiera proces pozycjonowania i pozyskiwania ruchu z wyników wyszukiwania. Efektem jest rozwój witryny, zwiększenie potencjału słów kluczowych, intensyfikacja ruchu z wyszukiwarki, jak również większe zaufanie z jej strony do promowanego adresu.

Poprawę tego parametru powoduje także zmiana, przynajmniej raz na jakiś czas, szaty graficznej, optymalizacja sposobu nawigacji czy ustawienia poszczególnych elementów na stronie. – Dobrze, gdy do aplikacji dodawane są nowe, coraz bardziej zaawansowane funkcje – zauważa Artur Czuma, szef prowadzącego optymalizację podwarszawskiego serwisu Geko.

Lepszy detal

Na podstawie liczby wizyt w określonym okresie (minuta, godzina czy dzień) oraz czasu spędzonego przez użytkowników pod wybranym adresem mierzona jest popularność. Im częściej serwis będzie odwiedzany przez użytkowników oraz im dłużej będą z niego korzystać, tym parametr ten będzie wyższy, a tym samym zajmie wyższą pozycję na liście wyników.

Chyba jednak najbardziej na takie miejsce wpływa link popularity. To parametr określany nie za pomocą po prostu liczby połączeń do danej witryny, ale liczby połączeń (linków) z innych witryn oraz, co nie mniej istotne, ich wartości. Najpopularniejszym sposobem zwiększenia tego czynnika jest wymiana łączy (linków) między różnymi stronami www. Ale to niezwykle pracochłonny proces, choć jeden z najpewniejszych i najefektywniejszych. Trzeba wtedy pamiętać o prawidłowo dobranym tzw. anchor text (AT), który po kliknięciu przenosi do innej lokacji. Specjaliści są zdania, że dobrze jest w AT umieszczać jedno z wybranych słów kluczowych lansowanej witryny. Korzystnie to bowiem wpływa na rozpoznawalność strony w wyszukiwarkach.

Co prawda wyszukiwarka Google od pewnego czasu nie przywiązuje decydującej wagi do określającego prestiż strony po liczbie innych powołujących się na nią witryn, tzw. noty PageRank, nie warto jednak umieszczać linków na stronach, które są oceniane pod tym względem słabo (aktualne notowania można sprawdzić na page-rank.pl). Istotne jest natomiast, by witryny zawierały jak najmniejszą liczbę innych linków (zwłaszcza wychodzących) oraz same linki otoczone były jak największą ilością zbieżnego z tematyką promowanej strony tekstu.

Zdaniem Artura Czumy hurtowe umieszczanie odniesień na stronach, których jedyną zawartością są dziesiątki linków do innych witryn mija się z celem i nie przyniesie raczej spodziewanego efektu. – Należy pamiętać, by anchor text był jak najbardziej zróżnicowany – przypomina Czuma. – Jeżeli na przykład pozycjonowana jest strona dla słowa kluczowego „pies”, to warto kierować na nią linki z witryn zawierających frazy „psy”, „psy rasowe”, „dzikie psy” itp. Na pozycjonowaną stronę można także skierować kilka linków, w których wcale nie jest zawarta pozycjonowana fraza. Chodzi o to, aby wyszukiwarka uznała, że linki są naturalne. Zbyt jednorodny anchor text grozi uznaniem za sztucznie stworzony przez pozycjonera i automatycznie przez jeden z filtrów algorytmu wyszukiwarki zostanie zablokowany.

Budowa contentu

Google, jak powszechnie wiadomo, jest wyszukiwarką treści. Dlatego do uzyskania satysfakcjonujących wyników konieczne jest nieustanne dostarczanie tzw. contentu, czyli rozbudowa zawartości. Profesjonalna firma pozycjonerska każdego miesiąca powinna przygotować teksty do umieszczenia na stronie internetowej. To nie tylko wyraźny sygnał dla wyszukiwarki, że firma się rozwija, ale również źródło nowych słów kluczowych wpisywanych przez potencjalnych klientów lub użytkowników. Wzrost objętości treści oraz liczby podstron niemal zawsze wspiera proces pozycjonowania i pozyskiwania ruchu z wyników wyszukiwania. Efektem jest rozwój witryny, zwiększenie potencjału słów kluczowych, intensyfikacja ruchu z wyszukiwarki, jak również większe zaufanie z jej strony do promowanego adresu.

Ważne, aby w treści dokumentów tak często, jak to tylko możliwe, znajdowały się słowa kluczowe. Ich tzw. gęstość (procentowy udział w zawartości) ma wciąż niepoślednie znaczenie w procesie analizy przez wyszukiwarkę. Nie powinna ona jednak przekroczyć 5 proc. Powyżej tej wartości bowiem silniki mogą uznać analizowany dokument za spam.

Ważnym czynnikiem jest również pozycjonowanie samych słów kluczowych, zadbanie o takie ich rozmieszczenie, aby miało ono jak najlepszy wpływ na wynik wyszukiwania. Warto pamiętać, że bardziej korzystne jest umieszczenie słów kluczowych raczej na początku dokumentu, zdania, frazy niż w środku czy też na końcu. Tam są bowiem dużo lepiej rozpoznawane przez wyszukiwarkę.

Weryfikacja działań

Cały proces pozycjonowania nie powinien jednak być pozostawiony sam sobie, lepiej gdy jest nadzorowany. W przypadku posiadania przez firmę zlecającą przeprowadzenie pozycjonowania własnego działu technicznym (lub mającej takiego kooperanta) profesjonalny pozycjoner może świadczyć jedynie usługi doradcze oraz prowadzić pełen audyt nad wprowadzanymi zmianami. Ale w razie braku takiego otoczenia lepiej cały proces zlecić do wykonania podmiotowi dysponującemu własnym działem programistycznym, który będzie w stanie, przynajmniej w zdecydowanej większości przypadków, od razu wdrożyć rekomendowane rozwiązania bez konieczności angażowania podmiotów trzecich. Pozwala to znacznie skrócić czas potrzebny na taką implementację.

 

Tagi:
Poprzedni artykuł

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *