ŁADOWANIE

Wpisz by wyszukać

Trendy idą z Zachodu

Udostępnij

Wsparcie przy inwestowaniu w sztukę, pomoc przy zakupach nieruchomości czy kompleksowa opieka nad majątkiem rodziny – tego coraz częściej w Polsce szukają zamożni klienci.

Bankowość prywatna to nie tylko specjalna oferta kont, pomoc w standardowych inwestycjach czy luksusowe karty kredytowe z ich dość powtarzalnymi przywilejami. Na Zachodzie ludzie z grubym portfelem mogą liczyć na znacznie więcej. Ale choć rozmaite usługi z tej dziedziny są tam dużo lepiej rozwinięte niż w Polsce, to od kilku lat stopniowo docierają już także do naszego kraju. I będą tu miały coraz większe wzięcie.

Jednym z przykładów takich trendów jest tzw. family office, czyli zarządzanie majątkiem klienta i jego rodziny. W Polsce na razie mamy do czynienia z pierwszym pokoleniem milionerów – ludźmi, którzy sami budowali swoje fortuny. W większości są to przedsiębiorcy zaczynający obecnie myśleć o sukcesji, pragnący zabezpieczyć przyszłość najbliższych i swoje interesy, świadomi, że demografii nie da się oszukać.

Czego potrzebują? Obsługi, która pozwoliłaby na zapewnienie synergii w zarządzaniu majątkiem prywatnym i firmowym – tym bardziej, że wiele ich przedsiębiorstw nadal zachowuje charakter rodzinny. Prawno-organizacyjne wsparcie w obszarach corporate governance, sukcesji, planowania podatkowego czy ochrony prywatności pozwala przedsiębiorcy częściowo uwolnić się od konieczności zajmowania się choćby takimi kwestiami formalnymi, jak np. odpowiednie ustawienie struktury spółek czy uregulowanie transferu majątku. A są to zabezpieczenia konieczne, by np. ewentualne poważne problemy zdrowotne właściciela fortuny nie wykończyły jego biznesu lub zgromadzonych oszczędności.

W pełnym wydaniu family office to jednak coś więcej. Usługi te mogą zawierać stałą pomoc „prywatnego prawnika” wspierającego rodzinę w porządkowaniu kwestii majątkowych, zawodowych i układaniu najróżniejszych aspektów życia. Czym różni się ta koncepcja od klasycznej obsługi prawnej? Przede wszystkim tym, że nie sprowadza się do reagowania na konkretny problem, gdy ten już nastąpi, lecz oznacza systematyczny monitoring różnych sfer życia i wyprzedzającą analizę potencjalnych zagrożeń lub szans.

Inaczej mówiąc – chodzi o fachowca proaktywnie doradzającego optymalne rozwiązania i prowadzącego różne projekty klienta od strony prawnej. To daje możliwość koordynacji różnych spraw rodziny przez jednego specjalistę, umożliwiającego z kolei dostęp do innych ekspertów z określonych dziedzin (nie tylko z zakresu finansów). Tego typu opieka nad rodziną może uwzględniać nawet pomoc w planowaniu edukacji dzieci lub wnuków, tak by w przyszłości potrafiły sprostać zadaniom, jakie czekają je w związku z dziedziczeniem majątku (co bywa trudniejsze niż się zdaje). Ten typ relacji prawnik-klient, który można (żartem oczywiście) porównać do roli consigliere w „Ojcu chrzestnym”, wymaga bliskiej i opartej na zaufaniu, długoterminowej współpracy. Może być jednak nieocenioną pomocą, jeśli oczywiście kogoś na taką współpracę stać.

Inną usługą potencjalnie atrakcyjną dla klientów prywatnej bankowości jest wsparcie przy zakupach sztuki – czyli inwestycjach, które zamożni klienci podejmują coraz chętniej. Może to mieć różne formy. Niekiedy specjaliści od tzw. art bankingu z ramienia banku uczestniczą w pozyskiwaniu dzieł sztuki dla swoich klientów i negocjacjach sprzedażowych. W szczególności jeśli bank ma własny zespół historyków sztuki i ekspertów od tego rynku, potrafi przedstawić obiektywne oceny i rekomendacje, dopasowując je jednocześnie do preferencji klienta zainteresowanego ulokowaniem kapitału w obrazy i rzeźby.

Taka pomoc, zwłaszcza dla mniej doświadczonych w tej materii klientów, potrafi być nieoceniona. Specjaliści nie tylko zbadają autentyczność dzieł sztuki, ale również ich proweniencję, podejmą się także wyceny oraz analizy technicznej wykorzystywanej do oceny stanu każdego obiektu. Zorganizują wyjazd na targi. Dodatkowo klienci mogą liczyć na pomoc w ubezpieczeniu, konserwacji, oprawie, zarządzaniu kolekcją, a nawet zorganizowaniu wypożyczania dzieła sztuki polskim i zagranicznym muzeom, co zawsze podnosi jego rangę na rynku.

Ale pomoc może być przydatna także w węższym zakresie. Praca specjalisty od tzw. usług art concierge najczęściej polega na zbieraniu dla klienta informacji (niekoniecznie rynkowych) dotyczących np. ciekawych wystaw i wydarzeń artystycznych. To pomaga szczególnie początkującym miłośnikom sztuki w stawianiu pierwszych kroków w świecie, który zwłaszcza na początku może się wydać mało przejrzysty. Nierzadko klient chce zacząć kolekcjonować dzieła, ale nie ma pojęcia o cenach, o tym, gdzie i co kupować, jakich miejsc unikać itp. Dzięki usługom art concierge’a może bezpiecznie rozpocząć przygodę ze sztuką – a ona zyskuje nowych miłośników i inwestorów.

Jeszcze inną usługą dla klientów private bankingu, która, śladem rynków zachodnich, będzie się stopniowo rozwijać także w Polsce, jest wsparcie przy zakupach nieruchomości – czy to inwestycyjnych, czy do własnego użytku. Polacy coraz chętniej inwestują w domy i rezydencje w egzotycznych miejscach, powodzeniem cieszą się również luksusowe apartamenty w Polsce. A banki coraz chętniej pełnią rolę pośredników w takich transakcjach, pomagają też w zarządzaniu nieruchomościami.

W klasycznej wersji może to wyglądać tak, że klient w Polsce dostaje przygotowany katalog ofert dostępnych w tysiącach lokalizacji na świecie. Na miejscu ogląda już tylko te wybrane w pierwszej selekcji. Może skorzystać z kompetencji i wiedzy doradcy, a także wsparcia prawnego i podatkowego, co stanowi bardzo istotne odciążenie przy inwestycji zagranicznej.

Pomoc specjalistów może mieć też inny charakter. Zdarza się, że zamożny inwestor chce kupić nieruchomość w wymarzonej lokalizacji, w której teoretycznie nic już na sprzedaż nie ma. Teoretycznie, bo w praktyce może być to kwestia dobrego specjalisty, mającego odpowiednie kanały i dojścia. To samo dotyczy zresztą inwestycji w Polsce. Zdarza się, że domy w starych dzielnicach Warszawy, Trójmiasta czy Wrocławia lub apartamenty w najnowszych luksusowych apartamentowcach i rewitalizowanych kamienicach w ogóle nie trafiają do ogólnodostępnego obiegu. Inaczej mówiąc – istnieją nieruchomości pozornie nieosiągalne, których klienci nie są w stanie kupić, przychodząc z ulicy, nawet mając duże fundusze. Dostęp do tych nieobecnych na masowym rynku nieruchomości można uzyskać właśnie dzięki usługom private bankingu

Tagi:
Poprzedni artykuł

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *