ŁADOWANIE

Wpisz by wyszukać

Udostępnij

Świat coraz lepiej dostrzega, że tzw. cechy żeńskie stają się niezbędne do skutecznego prowadzenia biznesu.

Margaret Thatcher powiedziała niegdyś, że „jeśli chcesz, by coś zostało powiedziane – powierz to mężczyźnie. Jeśli chcesz, by zostało zrobione… powierz kobiecie”. Kobiety są sprawcze, potrafią przysłowiową zupę z gwoździa ugotować, a jeśli im na czymś zależy – umieją tego bronić do upadłego. I są przedsiębiorcze. Co do tego już nikt nie ma wątpliwości. Co roku w okolicy Dnia Kobiet pojawiają się dane mówiące o tym, że ok. 33 proc. firm w Polce prowadzonych jest przez kobiety (według danych z CEiDG), a to przecież nie wyczerpuje skali zjawiska, bo są również panie będące właścicielkami czy współwłaścicielkami spółek, a także zasiadające w ich zarządach. Te, które nie odnajdują się w strukturach korporacyjnych (najczęściej stworzonych przez mężczyzn), podejmują decyzję o „przejściu na swoje” i doskonale na tym wychodzą.

Są również takie, które w korporacjach pozostają i w nich zarządzają, świetnie się w tym odnajdując. Wnoszą do biznesu sposoby działania i cechy w mniejszym stopniu obecne u mężczyzn (co nie oznacza, że ci tych cech w ogóle nie posiadają, jedynie ich objawianie najpierw przez chłopców, a następnie przez mężczyzn nie jest wciąż jeszcze przez społeczeństwo tak powszechnie akceptowane). Mowa tutaj o tzw. umiejętnościach miękkich, emocjach, które przecież występują u obu płci – jednak panom nie wypada ich okazywać. Tymczasem emocje są niezwykle potrzebne jako przyczynek do działania oraz wprowadzania zmian – a tego wymaga współczesny krajobraz biznesowy.

Kobiety to oszczędności

Wynika to z tego, że coraz mniej jest dzisiaj zadań o prostych celach typu „trzeba upolować jelenia”. Coraz więcej za to skomplikowanych projektów, angażujących całe zespoły. Świat zmienia się z dnia na dzień, pojawiają się lub zanikają dostępne zasoby – i w tych obszarach kobiety radzą sobie świetnie. Organizują się i korzystają z tego, co jest dostępne. Potrafią „lawirować” pomiędzy twardymi strukturami i dostarczyć efekt wspólnych działań. Świat dostrzega, że tzw. cechy żeńskie – przypisywane kobietom przez psychologów i liczne badania naukowe – stają się niezbędne do skutecznego prowadzenia biznesu.

Kobiety na kierowniczych stanowiskach wprowadzają do sali konferencyjnej nowe perspektywy i zasoby.

Chodzi tu m.in. o poszerzone widzenie, dostrzeganie szczegółów, umiejętność słuchania, dążenie do porozumienia – zamiast konfrontacji i rywalizacji. To wszystko atuty prowadzące do dobrej współpracy. Dlatego niezbędne jest by, we wciąż jeszcze męskim świecie biznesu, coraz więcej kobiet pojawiało się w zarządach czy na stanowiskach kierowniczych. Różnorodność w firmach gwarantuje bowiem szersze podstawy wiedzy i bogatsze doświadczenia. Rosną także dostępne zasoby poznawcze, które – jeśli zostają skutecznie wykorzystane – mogą przyczynić się do poszukiwania alternatywnych rozwiązań problemów. Inaczej mówiąc: wprowadzają do sali konferencyjnej nowe perspektywy i zasoby.

Potwierdzają to badania. Okazuje się, że dzięki działaniom kobiet (ich obiekcjom czy też analizom dotyczącym inwestowania środków firmy, w której pracują, w zakup innej spółki), koszty fuzji czy przejęcia ulegają znacznemu zmniejszeniu. Pokazują to wyniki analiz UBC Sauder School of Business, z których wynika, że spółki chcące przejąć inną firmę lub też dokonać fuzji ponoszą znacznie niższe (o 15,4 proc.) koszty tych operacji, jeżeli mają w swoim zarządzie przynajmniej jedną kobietę. Według badaczy to obniżenie kosztów firmy zawdzięczają temu, że kobiety podejmują mniej ryzykowne decyzje finansowe i mają mniejszą skłonność do ryzykowania wartością „swojej” spółki.

Kobiety robią coś jeszcze. Zachowują się zgodnie z przepisem na bycie dobrą liderką. Pisze o tym Simon Sinek w swojej książce „Liderzy jedzą na końcu. Dlaczego niektóre zespoły potrafią świetnie współpracować, a inne nie”. Czytamy tam: „Dobry lider unika bycia w centrum uwagi, bo woli poświęcać czas i energię na robienie tego, co konieczne, by wspierać i chronić swoich ludzi. A gdy my czujemy się otoczeni Kręgiem Bezpieczeństwa, dajemy z siebie krew, pot, łzy i wszystko, co możemy, żeby zrealizować wizję lidera. Lider powinien jedynie pamiętać, komu służy, a służenie mu będzie dla nas zaszczytem i przyjemnością”.

W czasach millenialsów

Według raportu PwC po 2020 r. pokolenie millenialsów będzie stanowić 50 proc. światowej siły roboczej. Dlatego warto zwrócić uwagę na to, że na czele oczekiwań stawianych obecnie pracodawcom przez millenialsów znajduje się dobra atmosfera w zespole. To nie jest przypadek – większość ludzi z tego pokolenia ma płytkie relacje, oparte głównie o social media – i właśnie z tego powodu tak ważna dla millenialsa jest atmosfera. Im przyjemniejsza i „łatwiejsza w obsłudze”, tym lepiej. Dziś dorosłe osoby statystycznie spędzają więcej czasu w pracy niż w domu – nie dziwi więc, że oczekują w miejscu pracy bezpiecznej i przyjaznej przystani. A brak wprawy w rozwiązywaniu konfliktów i nieumiejętność nawiązywania głębokich relacji sprawia, że odpowiedzialność za zapewnienie tej komfortowej atmosfery millenialsi przerzucają na firmę.

Nie ma sensu się na to obrażać. Brak wy-boru będzie zmuszał firmy do poszukiwania nowych rozwiązań i wychodzenia naprzeciw oczekiwaniom młodszych pokoleń. Będzie wymuszał na liderach znajdowanie sposobów na komunikację i współpracę dostosowaną do zupełnie innych oczekiwań, niż się przyzwyczaili.

Spółki chcące przejąć inną firmę lub połączyć się z nią ponoszą znacznie niższe koszty tych operacji, jeżeli mają w zarządzie przynajmniej jedną kobietę.

I w tym wszystkim zdecydowanie pomaga pierwiastek kobiecy. Tu potrzeba bowiem siły do wspierania i budowania zespołu, w czym najwyraźniej uaktywnia się moc kobiet. Bo to właśnie kobiety dążą do przedkładania relacji nad posiadanie racji. Szukają porozumienia, rozwiązania, a nie konfrontacji. Taka postawa leży w nawykowym myśleniu kobiet, które przez tysiące lat odpowiedzialne były za tworzenie „domowego ogniska” i wspierały się nawzajem, kiedy mężczyzna szedł na polowanie. Błędem byłoby z tak naturalnych zdolności nie skorzystać.

Drugą ważną cechą pokolenia millenialsów jest potrzeba otrzymywania nieustannej informacji zwrotnej i docenienia. Ktoś mało przychylny powie, że oczekują oni prowadzenia za rączkę. W pewnym stopniu tak jest – ale takie podejście ma więcej zalet niż wad. W praktyce oznacza bowiem tendencję do konsultowania decyzji, dążenie do spojrzenia na temat z różnych perspektyw i chęć wypracowywania kilku scenariuszy działania. W kolei taka strategia oznacza szybsze wykrywanie błędów i to na wczesnym etapie, a nie dopiero gdy urosną do skali globalnej epidemii.

Sprawy stają się pilne

Na wyzwania współczesnego biznesu, konieczność budowania efektywnej komunikacji między pokoleniami odpowiedzią jest uaktywnienie siły kobiet. Kobiety wprowadzają do biznesu takie umiejętności i jakości przywódcze jak awersja do ryzyka i mniejsza skłonność do radykalnych decyzji, dążą do bardziej zrównoważonych strategii inwestycyjnych. Tego potrzebuje również środowisko naturalne. Ponadto liderki spełniają swoje role przywódcze w sposób bardziej transformacyjny niż mężczyźni, co przejawia się zwłaszcza poprzez zachęcające i wspierające traktowanie kolegów oraz podwładnych. Właśnie te cechy liderek są motorem sprawczym ponadprzeciętnych zespołów.

Jeśli więc chcesz mieć dobry team – zatrudnij kobietę. Jeśli chcesz, by twoi liderzy potrafili budować dobre i skuteczne w działaniu zespoły – także w oparciu o przedstawicieli najmłodszego pokolenia na rynku pracy – pomyśl o kobiecie. Już za dwa lata sprawa stanie się naprawdę pilna, a ci, którzy nie znajdą adekwatnych rozwiązań, mogą utracić swoją przewagę konkurencyjną w postaci efektywnego zespołu.

Uczmy się od kobiet, a będziemy prowadzili biznesy odpowiadające na współczesne wyzwania.

Agnieszka Maruda-Sperczak - kobiety w biznesie - magazyn Businessman, Businessman.plAGNIESZKA MARUDA-SPERCZAK

– trenerka biznesu, mówczyni inspiracyjna, mentorka i konsultantka biznesowa.

Angelika Chimowska - kobiety w biznesie - magazyn Businessman, Businessman.plANGELIKA CHIMOWSKA

– trenerka biznesu, autorka książki „Psychologia zmiany w życiu i biznesie”

Tagi

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *