wtorek, 02 października 2007 19:54
Idąc ulicą z pobliskiego multikina dostajesz wiadomość na telefon komórkowy z aktualnym repertuarem. Wybierasz interesujące Cie pozycje i oglądasz zwiastuny. Chwile później na ekranie pojawia się wiadomość, żebyś włączył przeglądarkę internetową w komórce i wszedł na stronę z dzwonkami i tapetami z filmów. Brzmi jak koszmar? Ale jeśli reklamy, które otrzymujesz dotyczą produktów i usług, które wcześniej wybrałeś? Wszystkie reklamy są spersonalizowane, bez przypadkowego spamu... Co najważniejsze: za przeglądanie reklam dostajesz darmowe minuty do wykorzystania?