piątek, 05 marca 2010 11:45
Zarząd Migut Media S.A. informuje, że skierował do Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej pozew o zapłatę 35 054 zł przeciwko Panu Karolowi Karwowskiemu, właścicielowi PC point communication Karol Karwowski. Zeznania świadków i dowody materialne dowodzą, że Pan Karol Karwowski – jako handlowiec i dyrektor biura reklamy "Businessman.pl" – dwukrotnie wynegocjował z klientami określone ceny reklam, a potem polecił, by zlecenia na te reklamy klienci złożyli u pośrednika-brokera, firmy swego brata, Pana Andrzeja Karwowskiego. Ceny, jakie zapłacił pośrednik za ulokowanie reklamy w miesięcznku, diametralnie różniły się od cen przyjętych w negocjacjach klient-Karol Karwowski – "marże" pośrednika sięgnęły... 73 i 77 proc. realnej zapłaty za ogłoszenie dla Migut Media S.A. Zarząd stoi na stanowisku, że Pan Karol Karwowski dopuścił się złamania zapisów umowy, ujawnił poufne dane, działał też na szkodę Migut Media SA, dlatego do roszczeń zawartych w pozwie doliczono przewidzianą umową karę pieniężną. Sumę pomniejszono zaś o należną – czego Migut Media S.A. nie neguje – resztę należności na rzecz PC point communication Karol Karwowski, wynikającą z umowy o współpracy (8025,60 zł).
Zarząd Migut Media S.A. – który zainteresowany jest nie medialną kłótnią, a realnym odzyskaniem utraconych dochodów - pragnie zaznaczyć, że od września 2009 r. zrobił wszystko, by sprawę rozwiązać polubownie. Umotywowane wezwania do zapłaty w/w sumy pozostały jednak bez echa (ostateczne, rutynowe przedsądowe wezwanie do zapłaty wystosowano 28 stycznia 2010 r.). Zarząd nie zareagował również, gdy Pan Karol Karwowski – doskonale znając istotę zarzutów Migut Media S.A. wobec niego - podjął próbę organizowania "stowarzyszenia poszkodowanych przez Migut Media SA", choć doradcy prawni sugerowali, że można to potraktować jako próbę wywarcia nacisku na Migut Media S.A. w przytaczanej sprawie. Nie zareagował też na niepoparte jakimikolwiek faktami, szerzone w agencjach reklamowych przez pracującego dla bezpośredniej konkurecji "Business Magazine Manager" Pana Karola Karwowskiego pogłoski, jakoby wskutek fatalnej sytuacji finansowej Migut S.A. marcowy numer "Businessman.pl" miał się nie ukazać. Jak jest w rzeczywistości, każdy sprawdzi za kilka dni, miesiąc, rok - w kiosku. Zarząd Migut Media S.A.wychodził też z założenia, że spór na ówczesnym etapie dotyczył tylko dwóch stron i upublicznienie jego meritum – dopóki nie wyczerpano dróg negocjacyjnych – mogło przynieść trwałą szkodę zawodowej reputacji Pana Karola Karwowskiego. A nie to było intencją Zarządu.
Zarząd zdecydował się na niniejszy komunikat dopiero dziś - po wyczerpaniu drogi negocjacyjnej i dla rozwiania nawarstwiających się plotek, dotyczącyh charakteru zarzutów - sporu między Karolem Karwowskim i Migut Media S.A., a także wskutek ustawicznego przedstawiania się Pana Karola Karwowskiego w roli pokrzywdzonego. Do czasu wydania wyroku przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej Zarząd Migut Media S.A.nie zamierza dalej komentować sprawy.