ŁADOWANIE

Wpisz by wyszukać

Digital signage – moc multimediów

Udostępnij

Digital signage najczęściej kojarzy się z ekranami na witrynach sklepów, odtwarzającymi do znudzenia ten sam materiał. Ale możliwości tej technologii są nieporównywalnie większe.

Na pierwszy rzut oka digital signage wydaje się być stosunkowo pro­stym rozwiązaniem. Ale monitory to tylko jeden z kilku składników systemu, który uzupełniają oprogra­mowanie, infrastruktura sieciowa czy elementy do dystrybucji sygnałów sterujących i audio-wideo. Dlatego odpowiednie skonfigurowanie poszcze­gólnych części wymaga niemałych umiejętności. – Kompleksowy projekt to nie tylko ekran, treści czy dodatkowe aplikacje. W dużych projektach standardem staje się gromadzenie i analiza danych. Klienci coraz częściej zauważają potencjał, który zapewnia selektywny zbiór danych – tłumaczy Iwona Prozorowicz, Key Account Manager Digital & Hospitality Display w Action.

Warto zaznaczyć, że wielu przedsiębiorców ma nadal dość mgliste pojęcie na temat digital signage, o czym świadczy fakt, iż czasami zamiast profesjonalnych monitorów próbują wykorzy­stywać… odbiorniki telewizyjne. Nie jest to naj­szczęśliwszy pomysł ze względu na stosunkowo krótką żywotność i ograniczone możliwości te­lewizorów. Tymczasem specjalistyczne monitory pracują co najmniej 16 godzin przez siedem dni w tygodniu. Ponadto dostarczają zdecydowanie jaśniejszy obraz, co jest szczególnie ważne w miej­scach, gdzie występuje duży poziom naświetlenia. Niektóre ekrany potrafią automatycznie dostroić się do oświetlenia naturalnego oraz sztucznego. Producenci oferują również wyświetlacze z wbu­dowanym systemem podgrzewania i chłodzenia, umożliwiającym działanie w temperaturze od -30°C do +50°C.

Digital Signage - technologia w Businessman.pl

Skuteczna i efektowna reklama

Multimedialny przekaz cieszy się w Polsce rosnącą popularnością. Specjaliści z Samsunga sza­cują, że wartość rodzimego rynku digital signage kształtuje się na poziomie 280 mln zł i ma rosnąć w tempie 7-8 procent rocznie. Monitory najczę­ściej znajdują zastosowanie w obiektach handlo­wych, pełniąc rolę nośnika reklamy lub punktu informacyjnego w postaci infokiosków, a także w restauracjach, kinach, muzeach, bankach, dwor­cach czy lotniskach. Kolejną dość liczną grupę użytkowników stanowią przedstawiciele branży przemysłowej i logistycznej, gdzie ekrany można spotkać w fabrykach i magazynach.

“Aby w pełni wykorzystać potencjał multimedialnego przekazu, niezbędny jest mariaż nowych technologii i kreatywnych twórców treści.”

Elliot Forson

Nie ma określonego schematu i grupy klien­tów, którzy wdrażają digital signage. Tego typu rozwiązania zaczynają także dostrzegać również mali przedsiębiorcy. Ekrany występują na stacjach benzynowych czy w aptekach wcale nie należą­cych do wielkich sieci – tłumaczy Jacek Podsiadły, Dyrektor Działu ICT w Infinite IT Solutions.

Digital Signage - technologia w Businessman.plNiemniej, aby w pełni wykorzystać potencjał multimedialnego przekazu, niezbędny jest ma­riaż nowych technologii i kreatywnych twórców treści. Konsumenci są bombardowani z każdej strony setkami komunikatów, większość z nich ignorując. Jak na razie digital signage potrafi przy­ciągnąć uwagę przechodniów, klientów centrów handlowych czy też podróżnych. Jak wynika z da­nych portalu branżowego Digital Signage Today, aż 82 proc. osób zapamiętało treść dynamiczne­go przekazu prezentowanego w przestrzeni pu­blicznej. Do klasyki należy reklama British Airways umieszczona na budynku przy Piccadilly Circus w Londynie, gdzie dziecko wskazywało na przela­tujący samolot, zaś obok pojawiała się informacja dotycząca numeru lotu i jego kierunku. Nie mniej interesująca była reklama środka do pielęgnacji włosów w sztokholmskim metrze. Wjeżdżający na stację pociąg wprawiał w ruch włosy dziewczyny z ekranu. Tego typu przykłady można mnożyć w nieskończoność, należy jednak pamiętać, że również w Polsce powstają innowacyjne projek­ty. Sharp oraz agencja i3D opracowały oryginalne rozwiązanie w postaci wirtualnego lustra, które poza swoją standardową funkcją oferuje dodat­kowe możliwości ułatwiające podjęcie decyzji za­kupowych. – Niezwykła staranność, z jaką zostały odwzorowane na ekranie 70-calowego monitora Sharp krój i struktura materiału oraz przemyślane efekty specjalne, sprawiają, że obraz finalny jest wiernym odbiciem rzeczywistości. Dodatkowe funkcje, takie jak możliwość zrobienia zdjęć i prze­słania ich na adres e-mail, ucieszą osoby, które na podjęcie decyzji zakupowej potrzebują nieco wię­cej czasu – wyjaśnia Adam Bieniewski Marketing and Sales Manager CEE, Sharp Electronics Europe.

Małe i wielkie ekrany

Duże ekrany po chudych latach wracają do łask. Organizacje znów zaczynają kupować monitory, zaś digital signage stał się jednym z motorów napędowych tego segmentu rynku. Największą popularnością cieszą wyświetlacze o średniej wielkości od 40 do 55 cali, powoli zyskują więk­sze matryce 75-90 cali. Najbardziej efektywne są wielkie ściany wideo zbudowane ze specjalnych wyświetlaczy bezszwowych o grubości 75 do 100 mm i ramce o szerokości 3,5 do 5,0 mm. To sys­temy, które sprawdzają się nie tylko w wielkich centrach handlowych czy stadionach, ale również w monitoringu czy technologicznym nadzorze. Na przeciwległym biegunie znajdują się małe, 10-calowe, ekrany wykorzystywane w salach konferencyjnych oraz centrach medycznych, gdzie pełnią funkcję tabliczek informacyjnych. Twórcy digital signage od pewnego czasu dążą do maksymalnej personalizacji przekazu. Pana­sonic opracował technologię LinkRay, służącą do przekazywania informacji za pomocą światła. Konsument wykorzystując telefon, będzie mógł skanować otoczenie i sięgać tylko po interesu­jące go treści, zaś firmy, dzięki aplikacjom anali­tycznym, otrzymają cenne informacje zwrotne.

Najbliższa przyszłość digital signage wiąże się z monitorami interaktywnymi. Według danych agencji badawczej MarketsandMarkets wartość globalnej sprzedaży tej grupy ekranów w 2015 r. sięgnęła 9,9 mld dol., zaś w 2022 r. osiągnie poziom 26 mld dolarów. Już wkrótce przekaz stanie się jeszcze bardziej efektowny, bowiem producenci opracowują nowe technologie, m.in. 8K LED czy reklamy 3D, do których oglądania niepotrzebne są specjalne okulary.

Oprogramowanie – mózg systemu

Wprawdzie monitory znajdują się na pierwszym planie, ale równie ważny jest software. – On stanowi mózg digital signage i steruje wyświet-laniem treści. Za pomocą oprogramowania tworzy się harmonogramy wyświetlania ma­teriałów i rozsyła na monitory znajdujące się w placówkach – mówi Jacek Podsiadły. Na rynku dostępne są różne rodzaje aplikacji, począw­szy od darmowych dołączanych do zestawów przez producentów ekranów, aż po zaawanso­wane oprogramowanie opracowywane przez zewnętrzne firmy. Niektórzy dostawcy digital signage, np. NEC, chętnie współpracują z de­weloperami, dostarczając otwartą platformę sprzętową, na której partner może zainstalować dowolne oprogramowanie przystosowane do wymagań klienta.

Bezpłatne oprogramowanie sprawdza się w przypadku stosunkowo prostych wdro­żeń. W bardziej złożonych projektach specja­liści zalecają, aby sięgać po komercyjny software, przygotowany przez profesjonalistów.

Wojciech Urbanek

 

Digital Signage - technologia w Businessman.pl

Tagi:

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *