Businessman

18-11-2017 businessman.pl patronuje

Facebook

Felietony

Cały rząd nowości

No to mamy całkiem nowy rząd, nowe nazwiska, nowy układ resortów, nowe idee i rozdania. Ten rząd jest zupełnie inny niż wszystkie dotychczasowe po 1989 roku. Zaczynając od tego, że tworzy go jedna jedyna partia, takiego dziwa jeszcze nie widzieliśmy. Po drugie – i to go odróżnia nie tylko od poprzedników, ale i od rządów innych krajów demokratycznych – centrum dowodzenia będzie poza rządem.

Michał Kobosko

Jest oczywistą oczywistością, że wodzem (albo jak wolą inni – naczelnikiem) państwa jest Jarosław Kaczyński. Dopiero przekonamy się, ile realnej swobody i decyzyjności będzie w tym układzie miała premier Beata Szydło. Po trzecie, ten rząd jest bardzo liczny, ma w swoim składzie chyba rekordową liczbę ministrów, dla których miejscem pracy będzie kancelaria premiera, a nie konkretne resorty. To jeszcze dobitniej pokazuje, jak znacząca część kompetencji znajdzie się poza ministerstwami.

Zostawmy na boku tych ministrów, których znamy z tego i owego od lat – i właśnie z tego powodu budzą dziś największe emocje. Wychodzę z założenia, że każdemu trzeba dać szansę. To już nie jest 2005 rok i nie ma żadnej koalicji PiS z partyjkami egzotycznymi panów Leppera i Giertycha. Jest rok 2015, PiS ma w rękach pełnię władzy, roztoczył przed wyborcami szeroką paletę obietnic, planów i pomysłów na przyszłość. Ma też „swojego” Prezydenta. Nie ma zatem żadnych, ale to żadnych, powodów, dla których partia Prezesa nie mogłaby realizować swoich zapowiedzi. Dajmy im czas, oceńmy po efektach. Te przyjdą szybko, w postaci albo planów wprowadzanych w życie, albo odkładanych na półkę z przyczyn czysto finansowych.
To, co naprawdę ciekawe, to stworzenie w rządzie Beaty Szydło prawdziwego gospodarczego centrum decyzyjnego. Tego czegoś, co w rządzie Ewy Kopacz zostało zmarginalizowane i prawie zanikło. PiS wyraźnie mówi, że wie kim i wie jak zdynamizować rozwój polskiej gospodarki. To bardzo dobrze, że w rządzie jest Mateusz Morawiecki. I dobrze, że ma w randze wicepremiera bardzo szerokie kompetencje. Jeśli dodać, że w resorcie finansów znalazł się jeden z wybitniejszych speców partii od gospodarki, Paweł Szałamacha – to mamy całkiem niezłą zapowiedź najbliższych czterech lat.
Pisząc powyższe, wcale nie zakładam, że z nowym rządem będzie nam wszystkim po drodze. PiS w kampanii jedną ręką rozdawał obniżenie podatków, a drugą ręką wskazywał na konieczność uszczelnienia systemu. Czytaj: szykują się zmasowane kontrole, rozrost policji podatkowej (oraz innych służb), wszechwładza fiskusa. Mniej zmartwi, jeśli ta maczuga trafi w te duże firmy, które dotąd aż nazbyt skutecznie optymalizowały swoje polskie zobowiązania. Gorzej, że jak się wali na oślep, ucierpieć mogą także tysiące Bogu ducha winnych przedsiębiorców. Wtedy może i system się uszczelni, ale dochody państwa zaczną spadać – w miarę jak przybędzie bankrutów lub podatkowych uchodźców z Polski. Szczerze mówiąc, nie wiem, jak nowa władza poradzi sobie z tym wyzwaniem. A poradzić sobie musi, bo cały jej pomysł z rozdawnictwem trzyma się na wyższej ściągalności danin.
Jednym słowem: dajmy im szansę, bo rząd ułożyli dość ciekawy i mają konkretne pomysły na polskie „wyjście z dryfu”. Ale patrzmy im bardzo uważnie na ręce i rozliczajmy z rzeczywistości, a nie z wizji.

 

artykuły powiązane

Wybory a życie

Redakcja poprosiła, bym napisał, jaki model gospodarki, jakie rozwiązania w ekonomii i dla biznesu wybierze nowa władza, która zacznie rządzić w efekcie wyborów 25 października. Czego należy oczekiwać? 

Wiecej

Wstydliwa filantropia

Lata mijają, a temat dobroczynności i filantropii jest w Polsce niezmiennie traktowany jakoś wstydliwie i podejrzliwie.

Wiecej

Wszyscy na tym stracą

Niedawno wybuchła afera taśmowa będzie miała najróżniejsze reperkusje. Bo też, jakkolwiek by wykpiwać, jest to skandal bez precedensu w krótkiej historii wolnej Polski.

Wiecej

Wrócą, nie wrócą

Spośród wielu publikacji, które ukazały się w okolicach okrągłej rocznicy naszego wejścia do Unii, jedna była szczególnie warta polecenia. Świeżutki raport think tanku CEED Institute dotyczący wpływu rozszerzenia na trendy migracyjne w Europie Środkowo-Wschodniej.

Wiecej